Wiosenna pogoda w styczniu spowodowała podwyższenie poziomu wody pomorskich rzek ale nie przeszkadzało to trociarzom skutecznie łowić. Na Redze kilku specjalistów od troci mają już na swoim koncie kilka ryb np. Grzegorz Drążkowiak z Gryfic złowił w tym sezonie 4 ryby, a jego kolega będący również członkiem TMRR Witold Czupryński ma już już na swoim koncie 9 troci w tym 3 komplety. Jak wynika z relacji Pana Witolda w ostatnich dniach na dolnym odcinku Regi poniżej Trzebiatowa miał on na wędce około 15 kg srebrniaka. Ryba była tak silna, że wyprostował groty kotwicy i odpłynęła. Na pocieszenie tego dnia Pan Witold złowił około 2 kg kelta. Prezentowane zdjęcia pochodzą z ostatniego weekendu ze spotkania TMRR. Nadesłane przez Zbyszka Zielińskiego z koła Łosoś z Brojc.
22 trociarzy zakończyło o kiju towarzyskie spotkanie członków TMRR.Na pocieszenie pozostają wspomnienia po trzech spiętych rybach tuż przy brzegu ;około 6-7 kg na Włodarce, oraz dwie około 2kg każda jak na ironie losu tuż przy ognisku TMRR wędkujący wędkarz z poza klubu wyjął dwójke z Regi.No cóż takie jest wędkarstwo...
Pogoda się zmieniła ,wyszło słońce i jest przyjemnie łowić.Co na to trocie?Koledzy nie muszą zgłaszać wyników ,więc na razie cisza.Ale własnie przy czarnej drodze wędkarz nie startujący w zawodach wyholował 2 kilogramowego srebrniaka.
Przy czarnej drodze spotkało się rano 22 członków Towarzystwa Miłosników Rzeki Regi.Pogoda nie rozpieszcza jest co prawda 3-4 stopnie ciepła ale pada deszcz i wieje wiatr,woda możliwa.Łowią do 13.
Nasi korespondenci donoszą ,że na Redze ,zarówno w dole jak i na górnym odcinku łowione są cały czas trocie.W przeciwieństwie do Parsęty ,gdzie łowione są głównie srebra, to na Redze holowane są kelty i srebrniaki.Również na Mołstowej łowione są srebrniaki najwięcej w okolicach Bielikowa.Na Redze skutecznie łowią wędkarze miejscowi ale również przyjezdni.W tym miesiacu trotkę wyholowa Andrzej Podeszwa własciciel hurtowni Jaxon oraz Szymon Szymański.Był to zapewne rewanż za przegraną z ojcem na Inie prawie udany, gdyż troć miała ponad 4 kg.Jutro zawody Miłosnikow Regi relacja na żywo na wędkomanii.
Po ostrych sztormach kilka dni temu są wyniki na Parsęcie. Codziennie łowionych jest kilka ryb.Są to najczęściej srebrne trocie o masie około 2 kg. 61 cm troć /na zdjęciu / złowił Wiesław Skólmowski. Ryba zatakowała niemal w tym samym miejscu ,co złowiona przez Wieska troć na Salmo, to znaczy powyżej rury gazowej w Zieleniewie na prostej .Przynętą była wahadłowka Stefana Przychoćko K-4 S.Wielkie gratulacje dla łowcy.W dniu dzisiejszym był pokaz możliwosci pogody nad Parsętą; padał deszcz,grad,snieg nawet grzmiało,ale wielu kolegów łowiło głownie w dole rzeki.Woda spadła o kilkadziesiąt centymetrów więc warto wybrać się nad Parsęte.
V TROĆ INY 2012 O PUCHAR BURMISTRZA GOLENIOWA
| News
V TROĆ INY 2012 O PUCHAR BURMISTRZA GOLENIOWA „TURNIEJ CZTERECH RZEK”- POD PATRONATEM HONOROWYM MARSZAŁKA WOJEWÓDZTWA ZACHODNIOPOMORSKIEGO
W dniach 14 i 15 stycznia 2012, piąty rok z rzędu, Goleniów gościł tłum wędkarzy, łowców troci i łososi z całej Polski. Tradycyjnie głównymi sponsorami imprezy były władze samorządowe Miasta i Gminy Goleniów oraz Powiatu Goleniowskiego. Wsparcie wysiłku organizatora, Towarzystwa Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy, wymiernym wkładem ze strony Burmistrza Goleniowa oraz Starosty Powiatu Goleniowskiego umożliwiło, jak co roku, przyjęcie zawodników ciepłą strawą w dobrze przygotowanym do tego typu imprez miejscu, co, przy niemałej liczbie osób, ma ogromne znaczenie. Impreza spotykała się dzięki temu od samego początku z dobrymi ocenami u uczestników oraz gości, jednak w poprzednich edycjach brakowało kropki nad i…czyli dobrych wyników. Udział w tegorocznej edycji zapowiedziało ponad 200 wędkarzy z całego kraju, jednak na starcie stawiło się ich 150. Część zrezygnowała z powodu niepewnej pogody i bardzo wysokiego poziomu wody w rzece Inie. Tym razem jednak Ina doceniła wysiłki TPRIIG oraz przychylność gospodarzy Regionu i pozwoliła części łowców wydobyć ze swych nurtów piękne ryby. Na lepszy, niż zwykle wynik nikt nie liczył, bowiem, po doskonałym, najlepszym w Polsce otwarciu sezonu z ponad 60-cioma rybami w Nowy Rok, w tym dwoma łososiami, następne dni to pojedyncze ryby. Główną przyczyną była bardzo niestabilna pogoda, z ogromnymi skokami ciśnienia i opadami. Na szczęście pogoda się ustabilizowała tuż przed zawodami na tyle, że impreza mogła odbyć się pod gołym niebem, a ryby wreszcie stały się aktywne. Pierwszego dnia już o 9 rano pierwszy łowca zgłosił rybę, zaś do końca czasu połowów zgłoszeń było 7. Bardzo miłym przerywnikiem było przywiezienie przez szesnastoletniego Jana Krzystolika z Goleniowa żywej ryby, którą zaraz po zważeniu uwolnił w doskonałej kondycji do wód Iny. Za takie zachowanie został nagrodzony nagrodą fair play. Organizatorzy planują od następnego sezonu umożliwić uczestnikom uwalnianie złowionych ryb, jednak wymaga to zmian w regulaminie całego konkursu Turniej Czterech Rzek. Drugiego dnia już od startu sypnęło rybami, i mimo krótszego czasu w drugiej turze do wagi przyniesiono 5 ryb. Do końca imprezy ważyły się losy zwycięstwa, bowiem jeden z kolegów złowił ryby w obu turach i miał na kiju trzecią, co pewnie pozwoliłoby mu zepchnąć na drugie miejsce lidera z pierwszego dnia. Tak się jednak nie stało. Zawody o Puchar Burmistrza Goleniowa wygrał redaktor magazynu „Wędkarski Świat” – Marek Szymański z Legionowa dzięki . Po piętach deptał mu Henryk Zacharzewski z Głogowa, zaś trzecie miejsce zajął Robert Stach ze Stargardu Szczecińskiego. Tym razem gospodarze bezlitośnie wykorzystali znajomość własnego terenu, bowiem, mimo różnych miejsc zamieszkania, wszyscy trzej trociarze są członkami TPRIiG. Podczas zakończenia zawodów Burmistrz Tomasz Banach oraz Mariusz Zalewski z Zarządu Powiatu, wspólnie z dyrektorem Zarządu Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Szczecinie wręczyli łowcom puchary i wiele cennych nagród. Upominkami obdarowano wszystkich łowców ryb oraz najmłodszego uczestnika. Mariusz Zalewski wręczył Puchar Starosty Powiatu Goleniowskiego dla Najlepszego Trociarza zaś dyrektor ZO PZW Szczecin Puchar za Największą Rybę. Organizatorzy wręczyli przedstawicielom samorządu Goleniowa i Regionu, oraz dyrektorowi Emilianowi Pilchowi z PZW pamiątkowe tabliczki. Uhonorowano także Społecznych Strażników Rybackich zabiegających o ochronę naturalnego rozrodu ryb oraz zdrowego ekosystemu Iny i innych wód w regionie oraz przedstawicieli wszystkich służb wspierających wysiłki TPRIIG oraz SSR, czyli policjantów z KPP Goleniów, Straży Leśnej Nadleśnictw Goleniów, Kliniska oraz Rokita, Straży Miejskiej w Goleniowie, Straży Granicznej posterunku w Goleniowie oraz Państwowej Straży Rybackiej w Szczecinie. Członkowie TPRIiG postanowili też zaskoczyć prezesa Artura Furdynę i jego zastępcę Krzysztofa Filochę obdarowując ich pamiątkowymi platerami za całokształt działalności na rzecz ochrony wód statutowych rzek. Jubileusz TROĆ INY to obok wędkarskich akcentów także dowód efektów pracy na rzecz promocji Iny i regionu, jaką przez minione pięć lat wykonali członkowie TPRIIG. Sukces tej imprezy to także pokłosie dobrej współpracy samorządem oraz Polskim Związkiem Wędkarskim, rybackim użytkownikiem Iny.
Do udanej imprezy w ogromnym stopniu przyczynili się także sponsorzy, od początku wspierający TROĆ INY: Burmistrz Miasta i Gminy Goleniów- Robert Krupowicz, Starosta powiatu goleniowskiego- Tomasz Stanisławski, Zarząd Okręgu PZW Szczecin, Nadleśnictwo Goleniów, Nadleśnictwo Kliniska, Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie, Ośrodek Sportu i Rekreacji w Goleniowie, Jfk „Duet”- Franciszek Harbacewicz, Salmo- Piotr Piskorski, Radosław Zaworski, Jaxon- Andrzej Podeszwa, HRT- Henryk i Roman Tyszkiewiczowie, Kenart- Artur Janoszka, Wed-Sport- Stefan Przychoćko, Salix Alba- Wojtek Łopatka, „Dorado”- Darek Małysz, Józef Sendal, Bóbr- Roman Stanke, Jan Meyer, Sklep wędkarski „Tropik” Goleniów- Jacek Nawrot, Sklep wędkarski „Kleń”- Janusz Goluda, „Lidan”- Daniel Maślak, Zbigniew i Igor Olejnikowie, Sklep wędkarski „Świat Wędkarski” -Waldemar Demczuk- Stargard Szczeciński, „Ferryt”- Sebastian Szarżanowicz, „Vision” Polska, Z.p.h.u. "Auto-Spec" warsztat samochodowy Mariusz Barycza Goleniów, Phu :"Bard" -sklep sportowo- turystyczny i biuro podróży- Dec Romuald, Gospodarstwo rolne - Leon Patraszewski, Goleniów, Hurtownia spożywcza C&C Cieśla Goleniów, "Wezbud" Andrzej Kopański agent PH Węglobud S.A. Goleniów, "Domki nad Parsętą"- Jacek Żybura, Ząbrowo, Hotel "Ikar" Goleniów, „Nurek” armator kpt. Krzysztof Chodakowski, Robert Ringwelski, Drukarnia „Raco” Tomasz Kwietniak, Leszek Soroczyński- artysta plastyk, Adam Kaczmarek. TPRIIG
Po dwóch dniach łowienia na Inie, w otwierających zawodach turnieju CZTERECH RZEK podwójnie triumfuje TPRiG,gdyż pierwszych trzech zawodników to jego członkowie a ponad 20 ryb na wędkach uczestników to zasługa też wieloletniej pracy nad Iną.Pierwsze miejsce Marek Szymański Warszawa 1 ryba ponad 5 kg,drugie miejsce Henryk Zachorzewski Głogów-2 ryby około 3,5 kg /razem/ i Robert Stach Stargard Szczeciński 1 ryba.Relacja pełna jutro.
Wczorajsze dobre wyniki 7 ryb i około kilkunastu troci nie wyholowanych sprawiło,że dzisiaj znów 150 trociarzy ruszyło nad rzekę.Pomimo zmiany pogody ,jest pochmurno i chłodno około 0 stopni.Ale co najważniejsze już są złowione 3 ryby .Kelty troci największa 73cm.Łowią do 13,30.
W dniu dzisiejszym na zawodach na Inie złowiono siedem troci.Największą złowił Marek Szymański jego piękny kelt ważył ponad 5 kg.Zobaczymy jak się powiedzie jutro.
150 wędkarzy na Inie wystartowało w zawodach otwierających najbardziej prestiżowy cykl zawodów trociowych w sezonie.Najważniejsze, że już jest złowionych 6 ryb .Największą 88 cm troć wyholował Marek Szymański .Zawody dzisiaj kończą się o 15,30 jeszcze damy niusa.
Mimo podniesionej wody a przede wszystkim zalanych brzegów , w niektórych miejscach /konieczne wodery lub spodniobuty/jest nadzieja na trocie.Ostatnio łowione są trocie -padł nawet dublet keltów a wczoraj wyholowany został 5 kilowy srebrniak.Prawdopodobnie wystartuje około 170 wędkarzy.Zapowiadany jest brak opadów ,po mrożnej nocy,plus 2-3 stopnie w dzień i słońce. POŁAMANIA...
W tym tygodniu na REDZE mimo mocno podniesionej wody łowione były ciągle trocie .Zarówno poniżej jak i powyżej Trzebiatowa jak i w samym miescie.Woda już się nie podnosi ,ale chcąc swobodnie łowić należy mieć wodery lub spodniobuty.Nie zawodzi również Mołstowa ,jeden z kolegów miał w ciągu dnia komplet plus jedną rybe wypuscił.Na górnej Redze pstrągarze mieli kilka pięknych ryb ,które wróciły do rzeki.
Początek sezonu nad Regą wypadł nie żle.W ostatni weekend też żle nie było.Ryby łowione były poniżej Trzebiatowa , ale i w górze rzeki było dobrze.Szczególnie,że stado srebrniaków ,które weszło z poprzednimi sztormami to ryby 2-3 kilowe a nie "50 cm maluchy".Większego około 3 kg srebrniaka złowiono w okolicy Skalina i nie była to jedyna ryba.Warunki trudne trzeba mieć długie buty, gdyż w górze woda duża.Nie odstrasza to wielu wędkarzy miejscowych i przyjezdnych.W tych dniach widziano nad Regą Andrzeja Podeszwę ,który łowi na Pomorzu już ćwierć wieku wczesniej łowił tam jego ojciec wędkarz bardzo szanowany przez trzebiatowskich trociarzy .Tymczasem przynęty Jaxon Holo - Select są w polskich i całej Europie uznawane są za najbardziej łowne.A większosc prestiżowych zawodów na Pomorzu sponsorowanych jest przez Jaxona.
Na Trociowych Mistrzostwach Okręgu PZW KOSZALIN wystartowało 62 zawodników. Wygrał je siedemnastolatek z Karlina Jakub Wójcik łowiąc troć o masie 2,75 kg nieco ponad 60 cm. Ryba została złowiona w okolicach Bard. Były inne hole, ale ryby wygrały... Parsęta i jej brzegi pełne wody ... długie wodery wskazane.
INA- w piątek i sobotę w okolicy Goleniowa łowiło ponad stu wędkarzy .Niestety ryby nie brały. Mówiono o jednej dwóch rybach złowionych każdego dnia. Tak słaby wynik wynika zapewne ze skoków ciśnienia .Warunki nad wodą są trudne. Woda w niektórych miejscach jest na łąkach a ziemia jest mocno nasiąknięta po ostatnich deszczach padających niemal przez tydzień .Nadzieją, przed TROCIĄ INY są prognozy zapowiadające koniec opadów. Dzisiaj również powiało optymizmem, gdyż nasz serdeczny kolega Mirosław Tadeja złowił 70 centymetrową troć. Inne relacje z Iny później.
W najbliższy weekend niemal na każdej pomorskiej rzece rozgrywane będą zawody trociowe. Na Wieprzy i Grabowej zawody 8.01 o Puchar Starosty Powiatu Sławieńskiego ŁOSOŚ/TROĆ, na Słupi 8.01 Troć 2012-organizowane przez koło PZW Kolejarz, na Łebie organizowane przez Towarzystwo Przyjaciół Rzeki Łeby i Klub Muchowy DOLINA ŁEBY 7-8. 01. Ina szykuje się na swoje święto 15.01, na REDZE I PARSĘCIE zawodów kół będzie kilka. Wyniki podamy na Wędkomanii w niedziele i poniedziałek.
Po dość optymistycznych wynikach pierwszego dnia sezonu 2012, niemal na wszystkich rzekach w kolejnych dniach już nie było tak pięknie. Być może spowodowała to pogoda, deszcz, wiatr, przeszkadzały w łowieniu. Na Parsęcie, tuż po 1 stycznia wyniki były dość mierne, choć wczoraj i dzisiaj w okolicach Kopydłówka, wędkarzy było nawet więcej niż pierwszego dnia. Jednego wędkarza widziano ze srebrniakiem ok. 5 kg. Ryby te dość licznie łowione były w ostatnich dniach w górze Regi. Jedną z nich złowiono przy ujściu Lubieszowej. Co ważniejsze większość złowionych ryb miała ok. 2 kg. Srebrniaki te weszły wcześniej, gdyż ostatnio wiejące wiatry miały niesprzyjający kierunek, aby zaganiać ryby z morza do rzek. Być może w najbliższych dniach ulegnie to zmianie i wtedy pojawią się sukcesy. Z relacji środowiska muszkarzy dbających o rzekę Łebę, którzy notabene w ten weekend mają zawody, wynika, że 1 stycznia i kolejne dni były nie gorsze niż w ubiegłym roku. Ryby łowione były przez kolegów z klubu muchowego ''''Dolina Łeby'''', a co najważniejsze, większość z nich wróciła do rzeki. W najbliższy weekend rozgrywane będą towarzyskie zawody trociowe i być może powiedzą one więcej o ilości salmonidów w pomorskich rzekach w 2012 roku.
Tego nam na Inie brakowało. Niewymuszonego współzawodnictwa w dniu otwarcia sezonu. Naprzeciw wyszedł Zarząd Okręgu PZW Szczecin. Od 2012 rokrocznie w dniu otwarcia rozgrywane będą towarzyskie zawody o Beczkę Piwa fundowaną przez Dyrektora Okręgu. Obecny dyrektor Emilian Pilch wspólnie ze swym zastępcą, głównym ichtiologiem okręgu Rafałem Penderem, osobiście nadzorowali przebieg pierwszej imprezy. Do wagi dostarczono 24 ryby, choć wiemy, że ryb złowiono co najmniej 50. Nie wszyscy jednak poczuli klimat współzawodnictwa i nie stawili się na zbiórce kończącej imprezę. Szkoda, bowiem poza elementami sportowo towarzyskimi, impreza ma także charakter naukowy. Od każdej z ryb pobrano kilka łusek do dalszych badań. Tym sposobem naukowcy współpracujący z ZO PZW Szczecin chcą przygotować bazę danych na temat stada z Iny. Większość ryb przekraczała 70 cm długości. Zwyciężyła ryba złowiona przez kolegę z Piły. To łosoś, ikrzyca 87 cm i 6,1 kg wagi. Więcej szczegółów wieczorem, gdyż już rzeka wzywa ...
Bardzo dobry początek sezonu trociowego na Inie
| News
Od naszych korespondentów mamy liczne optymistyczne wiadomości o dobrych wynikach w połowie troci na Inie w dniu 1 01 2012. Na rozegranych po raz pierwszy towarzyskich zawodach „Ińska Beczka Piwa” organizowanych przez Zarząd Okręgu PZW Szczecin w Goleniowie na Inie do wagi przyniesiono 24 ryby. Największą rybą okazała się samica (kelt) łososia długości 87 cm i masie 6,10 kg. Również w innych miejscach na Inie łowiono ryby największy srebrniak miał 3,5 kg. Wieczorem zamieścimy korespondencję Artura Furdyny.
Jak co roku w pierwszy dzień nowego roku pomorscy wędkarze spotkali się nad Parsętą rozpocząć sezon trociowy na wodach śródlądowych i rozegrać zawody o „Beczkę Piwa”. Zwycięzcą tegorocznej :Beczki” został kolega Antoni Dargiewicz, który wyholował rybę długości 65 cm, drugie miejsce zajął Piotr Wierzbicki (57 cm), trzecie miejsce ex aequo Waldemar Radwan, Jerzy Czarnota, Andrzej Rosa,tórzy złowili ryby długości 50 cm.
Gratulujemy i wszystkiego dobrego w nowym roku życzy redakcja.
W dniu dzisiejszym spragnieni trociowych holi spinningiści wyruszyli na łowy,oto relacje naszych korespondentów:
INA-TEMPERATURA OKOŁO 0-2 stopnie lekka mżawka woda w korycie,c hoć gdy sprawdzą się prognozy deszczowe na jutro może być problem. Duża ilość wędkarzy. Do 9,30 wiemy o dwóch trociach 68 i 72 cm jedną z nich złowił powyżej Goleniowa Zbyszek Denderski z TMRIiG MIAŁA RÓWNE 2,5 KILO.
Parsęta - poranny przymrozek i mnóstwo wędkarzy na dolnym odcinku. Rano złowiono w Kołobrzegu 3 kilogramowego srebrniaka a później 1,5 kg srebrniaka w okolicach Budzistowa
REGA - Jak co roku wędkarze spotkali się nad Regą i po otworzeniu szampana zaczęli łowić. Zgłoszonych około 6 ryb; 54-63 cm w okolicach Trzebiatowa i Skaliny. Woda idealna.
Tysiące trociowców z całej Polski witać będzie Nowy Rok na pomorskich rzekach. Wielu z nich już teraz zadaje sobie pytanie jakie będzie to noworoczne rozpoczęcie sezonu? Sporo zamętu w naszych głowach narobiły internetowe media; gdzie prym wiodły tematy kłusownictwa, chorób ryb, odłowów i sztucznego tarła. Pewniakiem rozpoczęcia sezonu będzie dobra jak na tą porę aura, która w/g prognoz synoptyków ma się utrzymać do połowy stycznia. Nie będzie problemów z doborem sprzętu i przynęt. Tu możemy mówić nawet o lekkim przesycie; szczególnie w asortymencie przynęt. Jakie wybrać? Doradzając; najlepsze będą te, które się sprawdziły, na które się łowiło no i te w które się wierzy. Wiadomo...wiara czyni cuda. Nieodzownym czynnikiem powodzenia będzie również znajomość "miejscówek". Każdą z nich powinniśmy obłowić z niezwykłą starannością. Musimy być przygotowani na to, że ryby te uczą pokory i cierpliwości. Zadbajmy więc o należny im szacunek. Dla rozładowania napięcia, ku pokrzepieniu serc liczmy godziny do kolejnego otwarcia sezonu.
Koledzy z koła miejskiego PZW w Kołobrzegu, niejednokrotnie dawali przykład jak dbać o ekologię i jak w działania ekologiczne wciągać młodzież. Tym razem koło miejskie organizuje konkurs fotograficzny mogący stać się przyczynkiem do uwrażliwienia młodych ludzi na wędkarstwo. W najbliższym czasie zaprezentujemy nagrodę ufundowaną przez Wędkomanię dla uczestników konkursu, zaś organizatorom i fotografom życzymy cennych pstryknięć.
Koło Miejskie Polskiego Związku Wędkarskiego ogłasza konkurs fotograficzny zatytułowany „nad wodą” w którym prawo udziału mają dzieci i młodzież szkolna z terenu powiatu kołobrzeskiego. Celem konkursu jest zwrócenie uwagi na piękno natury, na możliwość spędzenia wolnego czasu na jej łonie i obcowaniu z przyrodą, uświadomienie konieczności ochrony wody, która jest powszechnym naturalnym bogactwem, oraz rozwijanie troski i dbałości o ekosystem. Temat umożliwia autorom zdjęć przedstawienie własnego postrzegania fauny i flory naszego powiatu, piękna krajobrazów, wędkarstwa, sportu, pracy i wypoczynku, ale również degradacji środowiska. W trakcie trwania konkursu zorganizowane będą bezpłatne warsztaty fotograficzne, na których fotograficy będą dzielić się swoją wiedzą. Sponsorem strategicznym konkursu został portal www.cyfrografia.pl który w całości poświęcony jest fotografii cyfrowej. Twórcą serwisu jest Rafał Olszak, znany pasjonat fotografii cyfrowej i entuzjasta cyfrowej edycji zdjęć. Autor licznych artykułów, kilkunastu wydawnictw o przetwarzaniu zdjęć w Photoshop, szkoleniowiec, prowadzący warsztaty między innymi na tak ważnych imprezach jak Międzynarodowe Targi FILM VIDEO FOTO, czy imprezie o zasięgu globalnym Cyfrografia Net-Festival, jest również fundatorem wielu nagród w naszym konkursie.
REGULAMIN KONKURSU FOTOGRAFICZNEGO „NAD WODĄ”
1. Organizatorem konkursu jest Koło Miejskie Polskiego Związku Wędkarskiego w Kołobrzegu. 2. Prawo udziału w konkursie mają dzieci i młodzież szkolna z terenu powiatu kołobrzeskiego. 3. Zdjęcia konkursowe należy przesyłać w formie elektronicznej, w formacie JPG, o rozdzielczości minimum 1024 x 728 pikseli na adres: pzwkolobrzeg@wp.pl 4. Termin nadsyłania prac upływa 30 kwietnia 2012 roku. 5. Każdy uczestnik może przesłać maksymalnie pięć zdjęć. 6. Poza zdjęciami, mail powinien zawierać: tytuł zdjęcia, imię i nazwisko autora, jego wiek, oraz nazwę szkoły i klasę, do której uczęszcza autor. 7. Prace zostaną ocenione w trzech kategoriach: - uczniowie szkół podstawowych - uczniowie gimnazjów - uczniowie szkół średnich 8. Oceny prac dokona Jury składające się z przedstawicieli sponsorów, organizatorów i fotografików. 9. Zostanie również przyznana nagroda specjalna, ufundowana przez portal www.cyfrografia.pl za zdjęcie najwyżej ocenione przez Rafała Olszaka, właściciela portalu. 10. Szkoła z której zostanie nadesłana największa ilość prac konkursowych zostanie wyróżniona zestawem książek. 11. Ogłoszenie wyników nastąpi w maju 2012 roku. 12. O miejscu i terminie uroczystego wręczenia nagród, organizator poinformuje uczestników mailowo. Informacja ukaże się również w mediach lokalnych. 13. Konkursowe prace zostaną opublikowane w mediach, będą również w przyszłości wykorzystane w publikacjach Koła Miejskiego PZW w Kołobrzegu.
Patronat honorowy nad konkursem objął Starosta Kołobrzeski
LISTA FUNDATORÓW NAGRÓD: Starostwo Powiatowe w Kołobrzegu Zarząd Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Koszalinie Portal www.cyfrografia.pl
FIRMY I OSOBY PRYWATNE CHCĄCE UFUNDOWAĆ NAGRODĘ DLA DZIECI W NASZYM KONKURSIE PROSIMY O KONTAKT MAILOWY pzwkolobrzeg@wp.pl LUB TELEFONICZNY 604 214 345
W dniu wczorajszym odbył się w Kołobrzegu festyn - święta z rybą zorganizowany po raz pierwszy przez Stowarzyszenie Kołobrzeska Lokalna Grupa Rybacka. Wśród organizatorów i uczestników tego festynu byli wędkarze z koła miejskiego PZW w Kołobrzegu. Na festynie można było kupić ryby oraz wyroby rękodzieła artystycznego, posłuchać też muzyki, spotkać się z ciekawymi osobami, porozmawiać z przedstawicielami władz miasta. Ta pierwsza impreza była udana, aczkolwiek aura robiła wszystko żeby przeszkodzić... Silny wiatr dawał się we znaki organizatorom i uczestnikom, ale ci, którzy przybyli nie żałowali ciekawego popołudnia.
Na ieziorach mazurskich , augustowskich i Siemianówce ciągle brak lodu.Być może ten tydzień przyniesie zmiany....Nad Bałtykiem ze względu na wiatry troci nie łowiono ale sezon na rzekach tuż tuż.Dzisiaj w Kołobrzegu Festyn na którym nasi koledzy z Koła Miejskiego przygotowali wiele atrakcji -fotoreportaż jutro.
WWF Polska apeluje o pomoc w pozyskaniu materiału z łososi, które do lat 60. występowały w Wiśle. Materiał ten jest niezbędny do ustalenia genotypu populacji tej ryby wędrownej. Analiza próbek wiślanego łososia pomoże w powrocie tej ryby do królowej polskich rzek.
Zwracamy się z gorącą prośbą o pomoc do wszystkich osób, które mogą pomóc w pozyskaniu materiału, pozwalającego określić genotyp wiślanego łososia.
Genotyp może zostać ustalony na podstawie zachowanych całych okazów lub fragmentów łososia wyłowionego z Wisły lub jej dopływów w latach sześćdziesiątych i wcześniej. Mogą to być całe ryby zachowane przez wędkarzy jako trofea oraz fragmenty ryb takie jak: głowy, łuski, płetwy, kości itp. Prosimy wszystkich, którzy są w posiadaniu takiego materiału lub wiedzą do kogo można zwrócić się z prośbą o jego udostępnienie do analiz o kontakt drogą elektroniczną mprzebieda@gmail.com lub telefoniczny: 667702882. Łososie w połowie ubiegłego wieku były rybami powszechnie występującymi w polskich rzekach. Niestety w wyniku regulacji rzek, zanieczyszczeń i przede wszystkim budowy stopni wodnych ich populacja całkowicie wyginęła. Ostatni, potwierdzony połów dzikiego łososia w dorzeczu górnej Wisły miał miejsce w Skawie w 1952 roku.
Od 2006 roku WWF Polska wspólnie z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Krakowie i Uniwersytetem Rolniczym w Krakowie, dzięki wsparciu m.in. firm systemu Coca-Cola, prowadzi akcję przywracania łososia do rzek południowej Polski. Do tej pory materiał zarybieniowy pochodził z Łotwy i reprezentował południową populację bałtyckiego łososia. Materiał ten został dobrany na zasadzie podobieństw w charakterze rzek (Wisła-Dźwina). Do dziś nie jest znany dokładny genotyp wymarłej populacji łososia z dorzecza Wisły.
W związku z reintrodukcją łososia prowadzone są prace nad ustaleniem jego dokładnego genotypu. Wciąż największym problemem w określeniu genotypu jest pozyskanie prób do analiz.
Warto sprawdzić bardzo ciekawy, konkurs firmy Robinson, w którym można wygrać zestaw spinningowy. Odpowiadając prawidłowo na pytania kompletujemy zestaw: wędzisko spinningowe, kołowrotek, żyłkę i przynętę. Szczegóły czytaj na facebooku.
To żartobliwe powiedzenie wcale nie mija się z prawdą...Na Siemianówce jest zakaz łowienia ale można by było łowić ,gdyby był lód .Miłośnicy pierwszego lodu z utęsknieniem czekaj na lód a tu nic...w szponach pogody...
V edycja Ogólnokrajowych Otwartych Zawodów Spinningowo-Muchowych "Troć Iny 2012"
| Zaproszenia na imprezy
W dniu 14-15 stycznia 2012r na rzekach Ina i Gowienica odbędzie się V edycja Ogólnokrajowych Otwartych Zawodów Spinningowo Muchowych "Troć Iny 2012" w łowieniu łososia i troci o puchar Burmistrza Gminy Goleniów.
Impreza zalicza się do cyklu imprez wędkarskich w Turnieju Czterech Rzek - Iny, Regi, Parsęty i Wieprzy. Organizatorem zawodów jest Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy. Patronatem medialnym imprezę objął portal „Wędkomania.pl” magazyn „Wędkarski Świat”, www.zpw.pl, Głos Szczecińsji 24, Gazeta Goleniowska oraz Telewizja Goleniów. Nagrody ufundowali znani w całym kraju i za granicą producenci sprzętu wędkarskiego.
P r o g r a m V Ogólnokrajowych Otwartych Zawodów Spinningowo Muchowych „TROĆ INY – 2012” Zawody otwierają cykl imprez „Turnieju Czterech Rzek Dokument stanowi regulamin i harmonogram zawodów:
ORGANIZATOR Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy
DATA I MIEJSCE 14-15 styczeń 2012 r Goleniów - pole biwakowe ul. Spacerowa (stary basen).
TEREN ZAWODÓW I – Odcinek:[/b] Rzeka Ina od ujścia pkt. A do miejscowości Goleniów most drogowy przy ul. Andersa pkt. B (woda nizinna odcinek długości około 15km rzeka o wolnym nurcie, szerokości 12m, średniej głębokości 1,5-2m z dołami do 4m) II – Odcinek:[/b] Rzeka Ina od most drogowy w Goleniowie przy ul. Andersa pkt. B do miejscowości Stargard Szczeciński pkt. C (woda górska odcinek długości ok. 35km). Rzeka o szybkim nurcie, na tym odcinku o szerokości ok. 15m, średnia głębokość 1 - 2m z dołami do 4m. Brzegi urozmaicone wysokie i niskie, twarde, zadrzewione, wolne od roślinności wodnej. III – Odcinek:[/b] Rzeka Gowienica od ujścia do Zalewu Szczecińskiego do miejscowości Łożnica (woda górska odcinek długości około 25km rzeka o średnim nurcie, szerokości 5m, średniej głębokości 1-1,5m z licznymi zagłębieniami i zwałkami urokliwie płynąca pośród lasów.
Do połowu dopuszcza się ryby łososiowate łosoś i troć metodą spinningową i muchową.
UCZESTNICY posiadacze zezwoleń na 2012r na połów ryb na wodach krainy pstrąga i lipienia w okręgu szczecińskim KLASYFIKACJA, PUNKTACJA Łączna masa ryb.
ZWYCIĘZCY, NAGRODY Za miejsca I-VI puchary nagrody rzeczowe.
POSTANOWIENA KOŃCOWE Zawodnicy przybywają na koszt własny. Nieobecność powoduje przepadek startowego. Skutki spóźnienia ponosi zawodnik.
OPŁATA STARTOWA uczestnicy zawodów w wysokości 100,00zł członkowie TPRIiG 50,00zł juniorzy do 18 roku życia 25,00zł
Wpłatę opłaty startowej należy uiścić obowiązkowo w terminie do 05.01.2012r. na konto TPRIiG: Bank PEKAO S.A I Oddział Goleniów 33 1240 3839 1111 0010 2023 6392 z dopiskiem: "Troć Iny 2012 – startowe"
Prezentujemy zdjęcia z ostatnich dni listopada z dwóch łowisk, z Siemianówki, gdzie Andrzej Rowicki z Białegostoku złowił szczupaka 3,30kg, którego prezentuje Mirosław Długokiński. Obaj spinningowali razem na łódce łowiąc kilka mniejszych, które wróciły do wody. Zamieszczamy również zdjęcia ze stawów w Niekaninie, gdzie wędkarze z Kołobrzegu spotkali się łowiąc w bardzo trudnych warunkach. Największego szczupaka złowił Przemek Bielski. Obok zdjęcie małego szczupaka świadczące o drapieżności nawet najmniejszych zębaczy.
Dużo przygód mieli wędkarze kończący sezon szczupakowy na Siemianówce.Słoneczna pogoda sprzyjała wędkowaniu a że małe i średnie szczupaki brały, było przyjemnie i wręcz sielankowo.Ale,że niema nic pewnego na rybach to i tym razem tak było .Pierwszym zaskoczeniem była aktywność sumów, na kilku z 30 łódek,wędkarze holowali metrowe sumy,które trzeba było wypuścić ...Drugim zaskoczeniem była pogoda,która raptownie po 12-tej zmieniła się i trzeba było szybko wracać ,gdyż fala rosła.Na brzegu na wędkarzy czekała kolejna niespodzianka...kontrola straży,sprawdzająca nawet bagażniki samochodów ,czy nie przekroczono limitu zabranych ryb.To chyba dobra wiadomość dla tych wszystkich ,którzy myślą o łowieniu na Siemianówce w następnych latach.Teraz czas na lód i okoniowe łowy...
Andrzejkowe zakończenie sezonu szczupakowego na Siemianówce przebiega przy pięknej, słonecznej pogodzie i braku fali na wodzie, która ostatnio przeszkadzała wędkarzom. Nasi korespondenci, którzy właśnie teraz łowią na tym białostockim szczupakowym El Dorado, donoszą że pływa około trzydziestu łódek. Szczupaki są zdecydowanie bardziej aktywne niż w ostatnich kilku dniach. Nasi korespondenci jak na razie wyholowali jednego 3-kilogramowego szczupaka. Zostało jeszcze trochę czasu, a więc namawiamy na kilkugodzinny wyskok.
Jeszcze nie wiadomo jaki wpływ na obecność troci przy brzegu Bałtyku miały ostatnie sztormy. Czy odpłyną, czy znów wrócą? W poczcie Wędkomanii schowała się korespondencja od kilku dni od Mariusza Rymarkiewicza, za którą autorowi dziękujemy i gratulujemy i ze spóźnieniem zamieszczamy.
Nawiązując do ostatniego newsa na temat morskich srebrniaków łowionych w Bałtyku chciałbym poinformować czytelników Wędkomanii, że faktycznie przez ostatnie kilka dni Neptun był bardzo łaskawy dla łowców morskiego srebra. Na zachodnim wybrzeżu codziennie padały rybki od 1,5 kg do ponad 4 kg, było wiele kontaktów i spławów. Kilku twardzieli w końcu zaliczyło tą pierwszą. Sam w niedzielę tj. 20 .11 w przeciągu 2 godzin zaliczyłem komplet +1, trzecia oczywiście pływa dalej. Najlepszą porą połowów były godz. od 9:00 do 12:00 ale bardziej wytrwali i uparci zapaleńcy w godzinach popołudniowych także byli obdarowywani sreberkiem. Niestety w dniu dzisiejszym (23 listopada) ta dobra passa skończyła się przynajmniej tam gdzie łowiłem. Od godziny 8:00 do 14:30 na pięciu wędkujących zero kontaktu z rybą, widziane tylko dwa spławy w miejscach bez zasięgu dla brodzących. Myślę ,że ma to związek z nadchodzącą zmianą pogody .Mimo to tak pięknego rozpoczęcia sezonu na zachodnim wybrzeżu nie pamiętam.
Kilku kolegów z Kołobrzegu postanowiło zakończyć listopadowy sezon na Pyszce i Niekaninie.Silny wiatr pokrzyżował plany i większość spinningistów spasowała.Ci,którzy nie odpuścili łowili na stawach w Niekaninie ,gdyż na bezdrzewnym łowisku Pyszka wiatr niemal przewracał wędkarzy...Na stawach złowiono kilka ryb...największy szczupak miał 62 cm.Niezłomnym gratulujemy...
Również wietrzna pogoda panuje nad Bałtykiem co praktycznie uniemożliwia łowienie troci brodząc w morzu.Być może uda się połowić szczupaki na dwóch śródlądowych łowiskach wędkarzom z Koła Miejskiego w Kołobrzegu-relacja wieczorem.
Wczoraj wiatr powodował tak dużą fale na Siemianówce,że wypłynęły jedynie duże łódki...Ryby były jednak mało aktywne.Dzisiaj również wietrznie i dodatkowo od rana pada deszcz.Jedynie zapowiedz słonecznej pogody w przyszłym tygodniu stwarza nadzieje na udane zamknięcie sezonu szczupakowego na Siemianówce.
Sprzyjające warunki pogodowe panowały dziś na dwóch północnych krańcach Polski, wschodnim nad zbiornikiem Siemianówka i zachodnim na wybrzeżu Bałtyku. Właśnie tutaj brodzący za trocią spinningiści i muszkarze mieli wyjątkowo dobre warunki do łowienia, gdyż morze było bez fali. Warto dodać, że grupa specjalistów takiego połowu penetruje wybrzeże zachodnie od Pobierowa po Świnoujście i tyle możemy napisać. Czy coś złowili będziemy wiedzieć jutro i opublikujemy. Tym ,którzy chcą się wybrać w tamte rejony warto przypomnieć, że jutro, lub po jutrze będzie tam zmiana pogody, co może uniemożliwić wędkującym łowienie, a ryby przy tak dużej fali, mogą odpłynąć ze strefy brzegowej. Tak jak wspomnieliśmy słońce było też nad Siemianówką, ale dopiero od 12, rano zaś była duża mgła i wędkarze na około pięćdziesięciu łódkach byli mocno zdezorientowani gdzie płynąć. Szczupaki brały ,ale małe i średnie. Tak czy owak ,cieplejsza pogoda daje szansę trollować na szczupaka do końca miesiąca.
Cieplejsza pogoda rozpuściła lód na Siemianówce.Wróciły szanse i nadzieje wędkarzy złowienia dużych szczupaków.Sezon na tym zbiorniku trwa do 30 listopada.Jutro kolejna korespondencja naszego kolegi,który szykuje się się na szczupaki i okonie
Chodzi o rzeki pstrągowe i trociowe.Sezon już bliżej niż dalej....Czy w dobrze znanych miejscówkach będą czekać już nie co większe potoki...Czy może odpłynęły?Czy może ,tak jak niestety zdarzyło się na początku listopada na Starej Redze,ktoś je zabił prądem.Scyzoryk się człowiekowi w kieszeni otwiera jak o tym myśli.Przypomnijmy dwóch kłusoli podbierakiem z prądem zabiło 81 sztuk potokowców .Razem 36 kilo ryb z czego 16 kilo to tarlaki od 45 do 55 cm.Na płytkiej po kostki wodzie.Chcąc być skuteczni kłusole ciągneli za sobą ponton na z workiem na ryby.Wpadli w ręce patrolu Straży Miejskiej z ŁOBZA,Policji i wędkarzy z TMRR.Wiele lat pracy kolegów miłośników Regi zostało przez dwóch tępawych H..Tych ryb i nowego pokolenia ,które miało się narodzić już nie będzie.Koledzy ,którzy pilnowali póżniej tarlisk wspominali o innych potokach,które wpłynęły i przystąpiły do tarła.Oby rosły...
Od 16 listopada można łowić trocie w Morzu Bałtyckim.Grupa zapaleńców z Towarzystwa Miłośników Rzeki INY I GOWIENICY ma już kilka ryb na swym koncie.Są to głównie srebrniaki troci od 50 do 70 cm ryby ,które w tym roku nie weszły na tarło do rzek.Ciekawostką jest fakt,że złowiono również jednego kelta ,który po odbytym tarle w INIE spłynął już do morza.Wędkarze łowią na zachodnim odcinku wybrzeża do Rewala.,brodząc.
Nie wesoły nastrój panuje w śród tych wędkarzy ,którzy planowali spędzić najbliższy weekend na zbiorniku Siemianówka.Jutro łódki nie wypłynął...jest 2-3 cm lodu.Zapowiadana temperatura -6 stopni jeszcze pogorszy sprawę.Jeżeli nie przyjdzie ocieplenie to koniec sezonu spinningowego właśnie nastąpił.Dzisiaj w okolicach Rajgrodu padał mokry śnieg i było bardzo nieprzyjemnie wędkować
Na jednym z jezior południowo-wschodniej Polski znów został złowiony szczupak ponad 1 metr.Łowca stosuje ciekawą metodę trollingu.Ciągnie przynętę 50 metrów za łódką wiosłując.Ryba wzięła na głębokości 21 metrach /wędkarz ma echosondę/, na białe duże kopyto i główkę 25g.Trollujący wcześniej w tym miejscu koledzy ,płynąc łodzią na silniku, wyników tam nie mieli, stąd można przypuszczać ,że nieco skokowe prowadzenie przynęty jest bardziej prowokujące dla szczupaków.
Jak donoszą nasi białostoccy korespondenci na Siemianówce w dalszym ciągu łowione są szczupaki kilku kilowe.Na początku tygodnia na zbiorniku było co dziennie około 30 łódek i wszyscy mieli ryby .Brały głównie zębacze dwu kilowe.Najbliższy weekend zapowiada się dość tłocznie ,mamy nadzieje,że wody ,która opada ,nie zabraknie.
W czasie ostatnich dni na Siemianówce widocznych było 60-70 łódek. Większość wędkarzy uganiała się trollując za szczupakiem. Wczoraj złowiono kilka ładnych sztuk. Wśród znajomych naszego portalu kolega pracujący w Białostockich wodociągach uzyskał wynik to 7,20 kg! Mamy też doniesienia o złowionych dwóch sumach, które obecnie na Siemianówce trzeba wypuszczać. Wygląda na to, że do 30 listopada kiedy można łowić szczupaki na tym zbiorniku zapewne jeszcze uda się złowić kilka ładnych sztuk.
Pomimo pochmurnego dnia i sporej fali łowcy drapieżników nie próżnowali.A że łowi ten co łowi...no to złowili 12 kg szczupaka,więcej będziemy wiedzieć jutro.Na jeziorze Dręstwo na 15 metrach główki 50 gramowe z białym kopytem z niebieskim grzbietem też były skuteczne na dwu kilówki.
''''''''XXVIII JESIENNY LIPIEŃ SANU 2011''''''''
| Relacje z zawodów
W czasie tego weekendu rozgrywane są zawody szczupakowe i lipieniowe. Najbardziej prestiżowe zawody zostały rozegrane z końcem września. Poniżej przedstawiamy ich wyniki.
XXVIII JESIENNY LIPIEŃ SANU 2011 - zawody organizowane przez Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie odbyły się 23-25 września.
Rozegrano je zgodnie z Zasadami Organizacji Sportów Wędkarskich na "Żywej Rybie'''''''' w trzech sektorach (San: Zwierzyń - ujście Hoczewki, San: ujście Hoczewki - Postołów oraz San: Postołów -Zagórz ) .
Zawody Muchowe zaliczane do Grand Prix Polski, w których jedyną rybą zaliczaną do połowów jest lipień, zgromadziły na starcie 61 zawodników.
Reprezentowali oni głównie południe kraju ale dotarli do nich również przedstawiciele Bydgoszczy, Poznania, Słupska, Gdańska i regionu mazowieckiego. Trzydziestu jeden szczęśliwców pokonało 65 lipieni.
Prezentujemy pierwszą dziesiątkę triumfatorów : Krzysztof Zakrzewski - 6 sztuk (3860pkt) WKS Krosno Sanok, Marek Nieckuła - 4 sztuki (2720pkt) OKW KatowiceI, Krzysztof Mróz - 4 sztuki (2540pkt) OKW Katowice II, Edward Urbanik - 4 sztuki (2480pkt) WKS Krosno s.Jasło, Władysław Mieczkowski - 3 sztuki (2460pkt) WTP Okręg Mazowiecki Tomasz Wieczorek - 2 sztuki (1980pkt) Okręgowy S-MKS Wrocław, Kazimierz Szymala - 3 sztuki (1880pkt) WKS Bielsko-Biała s.Skoczów, Ryszard Bąk - 3 sztuki (1880pkt) WKS Bystrzyca I Lublin, Jan Krokos - 3 sztuki (1820pkt) WKS Krosno III, Bartosz Rapiej - 3 sztuki (1820pkt) WKS Krosno Rymanów.