wędkarstwo, ryby, łowiska wyslij maila Strona startowa Ulubiona wędkarstwo, ryby, łowiska
wtorek, 25 kwiecieĂą 2017 r    Jarosława, Marka, Wiki
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
wędkarstwo, ryby, łowiska
E-mail:
Hasło:

   Ankieta



   Artykuły
  • Spinning
  >  Szczupaki z trzech łowisk
  >  Klenie są dziwne...
  >  Byle nie za cienko
  >  Piórka zwane kogut
  >  Zmierzch ożywia pstrągi
  >  Ryba pierwszego rzutu
  >  Rzeczny pstrąg
  >  Kilka rad dla
      początkujących - sandacz
  >  Boleń cichy i głęboki
  >  Pachnące pułapki
  >  Daleko i szybko, a może...
  >  Jesienne jazie
  >  Szczupaki łatwe i trudne
  >  Klenie - dużo i szybko
  >  Spinningowy krąp
  >  Kleń - zmiana menu
  >  Jesień zacznijmy okoniami
  >  Sierpniowe potokowce
  >  Potokowce na obrotówki
  >  Okonie na płytko
  >  Cicho i skutecznie (pstrąg)
  >  Łamaniec na sandacze
  >  Wahadłówki nie tylko
      na bolenie
  >  Sposób na "leniwe" sandacze
  >  Cień prądowy
  >  Bomber na bolenie
  >  Sandacze, gumy i kolory
  >  Sandacz zza przykosy
  >  Sandacze i ostrogi
  >  Ostrogi i sandacze
  >  Sandacz z ujścia
  >  Żwirownie - one tu są
      (szczupaki na gumy)
  >  Opaska - T. Kurnik
  >  Rafa żwirowa - T. Kurnik
  >  Tajemniczy Azjata
  >  Boleń odległy
  >  Boleń skryty
  >  Jerkiem inaczej

  >  Nierozłączki:
      szczupak i wahadłówka
  >  Kleń na obrotówkę
  >  Marcowe jaziowanie
  >  Wielkanocne srebniaki
 
Kilka słów o jaziu
  >  W lasach łowimy dzikusy
  >  Boleń na turlanego 
  >  Lipień w środku zimy
  >  Głowacica wystawi pstrągi
  >  Moje kochane potoki...
  >  Gdzie te sandacze?
  >  Wiślane sumy
  >  Dwa kilery Manns
  >  A jednak łowimy
  >  I jak teraz łowić?
  >  Okonie z powierzchni


  • Grunt
  >  Wczesne płocie
  >  Po płocie z batem
  >  Recepta na jazia
  >  Okoń z dna na mięsko
  >  Mały, ale wariat
  >  Szybki feeder
  >  Czas świnki
  >  Klenie spod spławika
  >  Feederowe płocie
  >  Proca pomaga
  Białoryb tu i tam
  >  Wiosenna bolonka
  >  Pokochajmy feederki
  >  Karasie już biorą
  >  Podlodowe ostatki 2007 r.
  >  Leszcze z krainy lipienia
  >  Poradnik gruntowy

  • Fotoreportaże
  >  Wisłok i Wisłoka - To jakby
      brat i siostra, a jakże...

  >  Marcowe płocie
  >  Jaskółka wiosny nie czyni
  >  Może odgryźć palca
  >  Okropne zimno
      w pięknych kolorach
  • O wędkarstwie
  >  Łupawa - rzeka z rybami
  >  Złów i wypuść -
      naprawdę warto
  >  Kłusownicze sieci
      w Mołstowej
  >  Mokro i ślisko -
      wyratuj się sam
  >  Jesiotr Zachodni
      i Lake Sturgeon
  >  Kleszcze są groźne
  >  Nidziańskie opowieści o...

  > 
Wędkarstwo na Węgrzech
  >  Kiedyś to były łososie...
 Rekordowe połowy

  • O rybach
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. III
  >  Poznajmy go lepiej-
      Potokowiec cz. II

  >  Anquilla - znaczy mały wąż
  >  Sum - Ostoje i rewiry
  >  Kilka słów o sumie
  >  Jesiotr Zachodni
  >  O tarle sandaczy
  >  Świnka w Dunajcu
  >  To się zdarza
  >  Tajemnicze białe wstęgi

  • Zawody internetowe
  > Pstrąg potokowy
  -  Pstrąg z podniesionego
     dopływu
  -  Lasy Janowskie
  -  Podwójne zawody
 
  >  Sum
  • O rybach w gospodarce
  >  Nielegalne dorsze
  >  Analiza stanu mórz i oceanów
  >  Ukryty koszt potraw z ryb
  • Sprzęt
   > Robinson - Specialist line
              

   > Robinson - lure Bomber
              
   > Robinson - roach, bream
              
  
> Minn Kota
      Engine Mount, Endura
        
    
  
  
> Dodatek daje dodatkowe ryby
   > Cięty Owner
   > Zanęty - o co tu chodzi
   > Kręcioł uniwersalny
   > Neoprenowe rękawice
   > Mokra jesień z parasolem
   > Dobre buty pomagają łowić
   > Magia i tajemnica spławika

   > Sprzęt na świnki
      przepływanka
   > Muzyka na rybach
   > Siatka na ryby
   > Woblero-pilker Spinnex

  • Z mapą na ryby
   Słowiński Park Narod.
   >  Wydawnictwo BiK
   >  Mapa łowisk PZW Gdańsk

Portalmaniacy piszą

  • Grunt
   >  Płocie, serek i Casucci
  >  Bat Colmic Canada 5 m
  >  Tyka czy tyczka?
  >  Pierwszy kosz

  • Spinning
  >  Przymiarki na przedwiośniu
  >  Ostatni dzień lutego
  >  10 rad Maćka dla
      początkujących trociarzy
  >  Spotkanie z przeszłością
      i marzeniami
  >  Jeden wobler, dwie ryby
 
One to lubią, czyli
      jazie w dopływach

  >  Zagadka sandaczowo-
      szczupakowych kolorów
  >  Jaź - małe czy duże?
  >  Ryba życia?
  >  Spławikowiec spinninguje
  >  Effzett`y na Warcie

  • Mucha
  >  Pstrąg na rozpoczęcie
      sezonu
  • Sprzęt
  >  Wobki Janka Meyera
  >  Xenon mnie zaskoczył


   Orły Wędkomanii - Plebiscyt
   Ciekawostki ze świata




1) Pufać, dmuchać na "wodnego wilka"
Amerykańscy biolodzy, zaalarmowani pojawieniem się północnego szczupaka, w niegdyś spokojnych trociowych wodach rezerwuaru w Wolford Mountain, wydali wojnę niechcianemu gościowi..
**

2) Nie czas płakać nad różami, kiedy lasy płoną.
Biolodzy biją na alarm (znowu). Amerykańskie Wielkie Jeziora są zagrożone poprzez gwałtownie rozrastającą się populację zielsk jeziornych, o, podobno, afrykańskiej proweniencji...
**

3) Masz pstrąga? To jedź!
Stanowe cysterny będą mogły bez przeszkód i na uprzywilejowanych warunkach przemierzać północno-zachodnie stany...
**

   Stany rzek - IMGW
   Osobowości wędkarskie

wędkarstwo, ryby, łowiska


««   1  2  3  4  5  6  7  ... »  »»

WIELKIE JAZIE Z NARWI | Wędkarska ekologia


W ostatnich dniach łowiąc na Narwi Beata i Piotr właściciele sklepu wędkarskiego Drapieżnik, którego nowa siedziba jest oblegana przez klientów -wielki wybór zanęt i przynęt-pięknie połowili.  Na 13 metrowe tyczki złowili po jednym 50-cm jaziu. Łowili na białe robaki .Gratulacje!!!!
 
dodano: 2012-08-15



Coraz więcej fok na polskim wybrzeżu Bałtyku | Wędkarska ekologia
W ostatnich dniach zaobserwowano stado około 30 fok odpoczywających na łasze w ujściu Wisły do morza. Niedostępna dla ludzi piaszczysta tzw. Łacha Mewia gościła dość dużą jak na Bałtyk grupę fok szarych. Foki codziennie odbywają nawet  100 kilometrowe wędrówki. Między innymi dzięki aktywności WWF Polska od kilku lat stado fok nad Bałtykiem zwiększa się, obecnie populacja fok stanowi  25% liczby fok przed II-wojną w Polsce. Dzięki utworzeniu Fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego na Helu urodzone tam foki są rozwożone po całym naszym wybrzeżu. Pojawiają się również migrujące foki z całego basenu Morza Bałtyckiego. Ostatnio znaleziono na wybrzeżu w okolicach Mielna małą fokę z Kłajpedy ,po krótkim odpoczynku foka odpłynęła. Ważne jest zachowanie turystów, wędkarzy i rybaków, szczególnie w miesiącach letnich kiedy panujący zgiełk na plażach morze być uciążliwy dla tych ssaków. O każdej znalezionej osłabionej foce na plaży należy informować.

źródło WWF;  foto: © WWF Polska / Dariusz Bógdał
 
dodano: 2012-08-15



Biała Tarnowska | Wędkarska ekologia
Rzeki karpackie były historycznymi tarliskami łososia oraz troci wędrownej. Były, ponieważ w wyniku nieprzemyślanej ingerencji człowieka, zwłaszcza zabudowy hydrotechnicznej, ostatnie naturalne tarło tych ryb odbyło się w nich pod koniec lat 60. Rzeki poprzegradzane wysokimi progami z brzegami ogołoconymi z naturalnych siedlisk leśnych i z dnem pozbawionym żwiru, utraciły funkcje korytarzy ekologicznych lub pełnią ją tylko fragmentarycznie. W celu powstrzymania i odwrócenia tych niekorzystnych dla przyrody procesów związanych z presją człowieka, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie, WWF Polska i Instytut Ochrony Przyrody prowadzą wspólny projekt, "Przywrócenie drożności korytarza ekologicznego doliny rzeki Biała Tarnowska".

Doliny rzeczne są w naszej części Europy ważnymi szlakami migracji zwierząt i roślin, stanowią korytarze ekologiczne o kluczowym znaczeniu. Ich rola staje się jeszcze większa na terenach zurbanizowanych, intensywnie zagospodarowanych, o rozwiniętej infrastrukturze komunikacyjnej. Tak jest na w większym obszarze doliny rzeki Biała Tarnowska.

Biała Tarnowska to prawobrzeżny dopływ Dunajca, dolina rzeki i jej zlewnia położone są w centralnej części polskiego odcinka Karpat. Całkowita długość koryta Białej Tarnowskiej wynosi 101,8 km.

Dolina Białej Tarnowskiej jest ekosystemem cennym przyrodniczo ze względu na zachowaną jeszcze w dużym stopniu naturalną strukturę przyrody ożywionej i nieożywionej. Na jej obszarze znajduje się Rezerwat Przyrody Nieożywionej „Skamieniałe miasto”, wyznaczono obszary NATURA 2000 ze względu na występowanie chronionych gatunków ryb (boleń, brzanka, głowacz białopłetwy, minóg strumieniowy i łosoś (aktualnie pochodzący z zarybiania prowadzonego przez WWF), a także ze względu na występowanie siedlisk związanych z kamieńcami.

Dolina Biała Tarnowska jest korytarzem ekologicznym o znaczeniu krajowym i regionalnym. Może zapewniać łączność obszarów NATURA 2000 pomiędzy obszarami alpejskim i kontynentalnym. Rzeka stanowi kluczowy element doliny rzecznej, jednak rolę korytarza ekologicznego może spełnić dopiero wtedy, gdy nie tylko w samym cieku ale również w jego otoczeniu np. nadbrzeżnych zaroślach łęgowych, zachowana będzie łączność siedlisk, które tworzyć będą mozaikę o wysokim stopniu zróżnicowania gatunkowego roślin i zwierząt.

Niestety istniejące na tym obszarze antropogeniczne bariery ekologiczne, zwłaszcza wysokie progi wodne, ograniczają wydolność ekologiczną korytarza, szczególnie w odniesieniu do gatunków zagrożonych w tym przede wszystkim ryb dwuśrodowiskowych.

Projekt udrożnienia korytarza ekologicznego Białej Tarnowskiej został zaplanowany jako kompleksowe działania w celu osiągnięcia strategicznego celu ekologicznego tj. udrożnienia korytarza dla migracji zwierząt jakim jest dolina rzeki Biała Tarnowska obejmująca korytarz ichtiologiczny oraz korytarz dla zwierząt lądowych. Działania te koncentrują się na likwidacji istniejących barier migracyjnych (stopni wodnych, i hydrotechnicznej zabudowy podłużnej rzeki i jej dopływów), odtworzeniu siedlisk zarówno w korycie rzeki (tarlisk i żerowisk dla ryb) jak i w strefie zalewowej (łęgi i siedliska rozrodu dla płazów). Znaczną cześć projektu stanowią także działania polegające na wzmocnieniu lub ponownego wprowadzenia cennych dla funkcjonowania doliny Białej Tarnowskiej przyrodniczo gatunków: ryb (łosoś, troć wędrowna, certa, pstrąg, lipień, brzanka, boleń), skójki gruboskorupowej, kumaka górskiego. Natomiast odtworzenie w górnej części rzeki, korytarza swobodnej migracji rzeki, oddziaływać będzie na przywrócenie naturalnego reżimu hydrologicznego w dolinie, który jest podstawą funkcjonowania siedlisk i zachowania różnorodności gatunkowej.

żródło: http://www.wwfpl.panda.org
 
dodano: 2011-05-10



Dzień Ziemi 2011 | Wędkarska ekologia


Dzięki zaangażowaniu pracowników Wydziału Ochrony Środowiska Powiatu Kołobrzeskiego i poświęceniu mieszkańców, w tym roku w ekologicznej akcji sprzątania brzegów jezior i rzek, parków i lasów, ogółem wzięło udział 1600 osób, w tym kilkudziesięciu wędkarzy Koła Miejskiego PZW w Kołobrzegu i członków ich rodzin.
Wędkarze podzieleni na kilka grup sprzątali stawy w okolicy Niekanina; Niecieczę (prawy dopływ Parsęty) i przylegający do niej las; kilka mniejszych odcinków Parsęty i Kanał Drzewny w okolicy Hali Milenium i stadionu. Dzięki Ochotniczej Straży Pożarnej „Tryton”, która użyczyła swoją łódź, wędkarze tym razem, poza brzegiem, mogli uprzątnąć koryto Kanału. Ogółem, miłośnicy czystych wód zebrali blisko 100 dużych worków pełnych śmieci.
Tegoroczny Dzień Ziemi minął, nie zniknął jednak problem dzikich wysypisk w lasach, przydrożnych rowach i co dla wędkarzy najistotniejsze - z brzegów jezior i rzek.
Światełkiem w tunelu jest ilość tego typu akcji organizowanych w powiecie kołobrzeskim i coraz większa liczba uczestników. Już za dwa tygodnie dzięki firmie „Troton” z Ząbrowa, kilkaset osób weźmie udział w sprzątaniu Parsęty.

Wodom Cześć!
Wiesiek Skólmowski

 
dodano: 2011-04-30



Godzina dla Ziemi WWF już w sobotę! | Wędkarska ekologia
Już dzisiaj o godzinie 20 30 zgaśnie światło w milionach domów oraz oświetlenie najbardziej znanych budynków na całym świecie. Symboliczny gest wyłączenia światła przypomni po raz kolejny o tym, że wszyscy powinniśmy się troszczyć o środowisko naturalne i możemy to zrobić już teraz.

"W czasie Godziny dla Ziemi WWF zachęcamy do gaszenia światła oraz do podejmowania zobowiązań, które nie wymagają od nas wielkich wyrzeczeń – mówi Wojciech Stępniewski z WWF. – Symboliczne zgaszenie świateł jest pretekstem do włączenia się w akcję, która może trwać dłużej niż tylko godzinę. Dlatego zachęcamy do zmiany codziennych nawyków i przyzwyczajeń, które pomogą nie tylko zmniejszyć wydatki ponoszone przez nas na energię elektryczną, ale również przyczynią się do ochrony środowiska.

A co możemy zrobić, aby pomóc Ziemi? Gaśmy zbędne światło, wymieńmy zwykłe żarówki na energooszczędne świetlówki i wyłączajmy urządzenia elektryczne, których nie używamy. Segregujmy śmieci, przesiadajmy się do komunikacji miejskiej i na rower, oszczędzajmy wodę. Lista naszych postanowień może być znacznie dłuższa. Te małe kroki, jeśli podejmowane na co dzień, pomogą chronić Ziemię. Do tego, aby zmieniać nasze codzienne zachowania apelujemy w czasie Godziny dla Ziemi WWF.

W Godzinę dla Ziemi WWF chcemy zachęcić polskie społeczeństwo do proekologicznych zachowań. – tłumaczy Kinga Rusin, ambasadorka akcji. – Każdy, nawet ten kto dotychczas nie interesował się ochroną środowiska, może wziąć udział w ochronie naszej planety gasząc światło i wprowadzając drobne zmiany w codziennym życiu.

W tym roku w ramach Godziny dla Ziemi WWF światła zgasną we wszystkich polskich województwach. W ciemnościach pogrążą się także najsłynniejsze budynki i obiekty architektoniczne w naszym kraju, w tym Pałac Kultury i Nauki, Zamek Królewski, Teatr Wielki, mur Starego Miasta, mosty warszawskie i krakowskie, Wawel oraz Spodek.

W ramach akcji zgaśnie Kancelaria Prezydenta i Premiera RP. Światła zgaszą także urzędnicy i politycy. Mamy nadzieję, że dołożą starań, aby Godzina dla Ziemi WWF trwała dłużej. – mówi Stępniewski. Liczymy na to, że nie tylko symbolicznie zgaszą światła, ale zaczną kierować się potrzebą ochrony środowiska w czasie podejmowania ważnych dla przyszłości Polski decyzji."
źródło: http://www.wwfpl.panda.org
 
dodano: 2011-03-26



„Dzień ziemi 2010” | Wędkarska ekologia


W czwartek 22 kwietnia obchodziliśmy „Dzień ziemi”. W ramach obchodów Starostwo Powiatowe zorganizowało po raz kolejny dwudniową akcję „Sprzątamy wokół naszych jezior i rzek” do której przyłączyło się około 1400 osób z kilku szkół i organizacji. W śród nich nie zabrakło wędkarzy z Koła Miejskiego PZW w Kołobrzegu, którzy zajęli się newralgicznym punktem na ekologicznej mapie miasta, czyli miejskim odcinkiem Parsęty w okolicy ulicy Basztowej oraz brzegami obu stawów w okolicy wsi Niekanin. W obu akcjach uczestniczyło łącznie około pięćdziesięciu miłośników wędkarstwa, w tym kilkoro dzieci. Zebrano około 150 worków śmieci o pojemności 120 litrów każdy. Jak zwykle najwięcej było butelek i puszek ale była też stara kanapa i dywan.

Wszyscy otrzymali pamiątkowe gadżety i słodki poczęstunek, dodatkowo wylosowano dwa bilety na morskie wyprawy wędkarskie, ufundowane przez armatorów m/y Nordykk i m/y Kamel. Kilku uczestników otrzymało kalendarze wędkarskie ufundowane przez Andrzeja Paruzela. Wielkie brawa należą się wszystkim, którzy przyłączyli się do sprzątania brzegów, oraz kołobrzeskim strażakom, którzy oczyszczali koryto naszej ukochanej rzeki na jej miejskim odcinku.

foto/tekst Wiesław Skólmowski
foto Michał Widerski
 
dodano: 2010-04-25



Małe łososie i trocie wpuszczono do Parsęty | Wędkarska ekologia


Małe łososie i trocie wpuszczono do Parsęty


Populacja łososia w Polsce zginęła w połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. W celu jej odtworzenia, do rzek zaczęto wpuszczać smolty pozyskane z zaoczkowanej ikry pochodzącej z rzeki Daugavy i wyhodowane w polskich ośrodkach.  Pierwsze 45 tysięcy, kilkunastocentymetrowych łososi wpuszczono do Wieprzy w 1994 roku. By podobna sytuacja nie spotkała troci wędrownych występujących w Parsęcie, już od 1992 roku, a więc dwa lata wcześniej, zaczęto w Okręgu PZW w Koszalinie realizować program zarybiania Parsęty smoltami troci. Udało mi się dotrzeć do historycznego protokołu Międzyokręgowego Zespołu Gospodarki Rybacko-Wędkarskiej PZW z pierwszego zarybienia Parsęty, kiedy wpuszczono 600 smoltów. Miało to miejsce 16 kwietnia 1992 roku, a ryby wpuszczono w Ząbrowie i Rościęcinie.
Od kilku lat, w kwietniu i maju, do prawie wszystkich pomorskich rzek trafiają miliony salmonidów. Część z nich jest sfinansowana przez Okręgi PZW, jednak ogromna większość ryb wpuszczonych do rzek to efekt realizacji rządowych zobowiązań w ramach programu „Zarybiania polskich obszarów morskich”. Co roku w budżecie państwa około 5 milionów złotych jest zarezerwowane na finansowanie tego projektu.
Chociaż głównymi beneficjentami zarybień smoltami są rybacy, to nie powinno dziwić duże zaangażowanie członków Polskiego Związku Wędkarskiego. Przecież ryby są wpuszczane do rzek, których są użytkownikiem, a wędkarze często łowią piękne, dorosłe trocie i łososie pochodzące z tych zarybień. Można je łatwo rozpoznać po obciętej płetwie tłuszczowej.
Na jednej z tegorocznych akcji zarybiania Parsęty, podczas której wpuszczono blisko 50 tysięcy ryb, poza przedstawicielami Okręgu PZW w Koszalinie, członkami Koła Miejskiego PZW w Kołobrzegu byli również obecni strażnicy Państwowej i Społecznej Straży Rybackiej. Pozostaje mieć nadzieję, że aktywność PSR i SSR nie ograniczy się tylko do obserwacji momentu wpuszczania ryb do wody ale będzie na tyle skuteczna, że smoltom bezpiecznie uda się spłynąć do morza, gdzie osiągną imponujące rozmiary i w niedalekiej przyszłości będą cieszyć rybaków i wędkarzy. Warto umożliwić rybom rozwój. Smolty, które w trakcie wpuszczania mają 20-30 centymetrów już za dwa-trzy lata mogą łamać wędki. Według danych opublikowanych przez Zakład ryb wędrownych Instytutu Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie, po pierwszym roku pobytu w morzu łososie osiągają średnio 60 cm i 2,5 kg, po drugim roku 82 cm i 6,2 kg, a po trzecim 102 cm i 12 kg. Największy znakowany (pochodzący z zarybień) łosoś złowiony 07.11.2000 roku w Zatoce Gdańskiej osiągnął długość 132 centymetry i masę 20 kilogramów. Został on wypuszczony jako 32-centymetrowy smolt 09.04.1998 roku do Drwęcy.
To od nas zależy, czy takie ryby zaczną pływać w Bałtyku i pomorskich rzekach, zadbajmy o to razem.
Z wędkarskim powodzeniem
Wiesiek Skólmowski

 
dodano: 2010-04-14



Nagłe ocieplenie | Wędkarska ekologia


Nagłe ocieplenie spowodowało ponowne podniesienie poziomu Parsęty, która w niektórych miejscach przypomina zbiorniki zaporowe. Są miejsca z wysokimi brzegami, gdzie można spinningować, jednak zmętnienie wody i duży uciąg raczej nie wróżą sukcesów. Ten weekend można sobie zaplanować z najbliższymi, a nad Parsętę wybrać się za kilka dni. Niekorzystne warunki dla wędkarzy panują również na Radwi.
 
dodano: 2010-03-26



Nowoczesna ochrona środowiska 2010-02-02 | Wędkarska ekologia


Klimat, gospodarka odpadami i gospodarka wodna – to priorytety prof. Andrzeja Kraszewskiego, który zastąpi prof. Macieja Nowickiego na stanowisku ministra środowiska . Prof. Kraszewski, który przyjął z rąk prezydenta nominację na stanowisko ministra środowiska, zapowiada swoje pierwsze działania jako szefa resortu. Jako priorytety wymienia m.in. klimat, szczególnie handel uprawnieniami do emisji co2, gospodarkę odpadami i gospodarkę wodną.

Nowy minister zapowiada także zdecydowane działania w obszarze odpadów komunalnych oraz walkę z szarą strefą w recyklingu zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. – Mam ambicję i wolę zbudowania takich ram systemowych, które umożliwią polskim samorządom nowoczesną, zgodną z normami unijnymi i racjami ochrony środowiska gospodarkę odpadami – zapowiada Kraszewski. – Mam nadzieję, że ta reforma się powiedzie.

Przyspieszenia, zdaniem prof. Kraszewskiego, wymaga przede wszystkim realizacja Krajowego programu oczyszczania ścieków komunalnych. – Chciałbym, żeby za mojej kadencji polskie rzeki, jeziora, a zaraz i wody podziemne odzyskały swą dobrą jakość i zdolność biologiczną jako bardzo ważny ekosystem.

Prof. Kraszewski jako minister środowiska zapowiada także wzmocnienie Inspekcji Ochrony Środowiska i nadanie jej uprawnień, które pozwolą skuteczniej niż dotychczas egzekwować prawo ochrony środowiska.

Przedstawieniu prof. Andrzeja Kraszewskiego jako ministra środowiska towarzyszyło formalne pożegnanie ministra Nowickiego, który w grudniu zeszłego roku złożył rezygnację z urzędu. Minister Nowicki podkreślił znaczenie rozwoju nowoczesnej infrastruktury Polski z poszanowaniem zasad ochrony środowiska jako zasady, która przyświecała jego działaniom.

Wśród zadań, które zrealizował w ciągu ostatnich dwóch lat minister Nowicki podkreślił znaczenie rozwiązywania konfliktów z Unią Europejską, w szczególności problemu obwodnicy Augustowa, implementację środowiskowego prawa unijnego i przyśpieszenie procedur środowiskowych (związane z powołaniem Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska), zakończenie ustanawiania obszarów Natura 2000 oraz skuteczne wykorzystanie funduszy unijnych.
Prof. Maciej Nowicki dwukrotnie sprawował funkcję ministra środowiska: w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego (w 1991), następnie Donalda Tuska od 16 listopada 2007.

Dr hab. inż. Andrzej Kraszewski jest profesorem Politechniki Warszawskiej na Wydziale Inżynierii  Środowiska, specjalistą w zakresie oddziaływania przedsięwzięć infrastrukturalnych na środowisko. Prowadził badania w zakresie metodologii ocen oddziaływania na środowisko, oddziaływania transportu na środowisko i roli konfliktu w podejmowaniu decyzji. Zajmuje się również analizą ryzyka, budową modeli prognostycznych, informatyką środowiska i systemami informacji o środowisku.

Źródło: Ministerstwo Środowiska, www.mos.gov.pl, fot. sxc.hu
Z naszej strony życzymy Panu Ministrowi powodzenia w tych planach. Będziemy ze swej strony sygnalizować wszelkie nieprawidłowości, zwłaszcza dotyczące gospodarki wodnej, w tym ściekami.
Artur Furdyna
 
dodano: 2010-02-02



NATURA 2000 SZANSĄ DLA ZALEWU SZCZECIŃSKIEGO | Wędkarska ekologia

NATURA 2000 SZANSĄ DLA ZALEWU SZCZECIŃSKIEGO


Wrocławska organizacja ekologiczna EKO-UNIA zorganizowała 16 listopada br. w Stepnicy kolejne warsztaty na temat morskich obszarów N2000. Spotkania są organizowane w ramach projektu „Bałtyk jest w Polsce, Bałtyk jest w Europie” realizowanego wspólnie z Fundacją „Nasza Ziemia” oraz szwedzką organizacją THE FISHERIES SECRETARIAT. Głównym celem spotkań jest dyskusja nad problemami i pozytywnymi aspektami ochrony przyrody w formie obszarów N2000 na wodach morskich. Prelekcje zaprezentowane podczas spotkania były bazą dla dyskusji nad możliwościami, jakie generuje funkcjonowanie w takich obszarach, tak dla rybaków, jak i lokalnych społeczności. Agnieszka Lewandowska z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Szczecinie omówiła walory przyrodnicze tego regionu, gdzie znaleźć można ponad 20 typów siedlisk wymienionych w Dyrektywach „Ptasiej” i „Siedliskowej”, jako szczególnie cenne. Jak zawsze, gdy rozmowy dotyczą tej tematyki, pojawiają się zarzuty wobec N2000, jako rzekomego „hamulca” rozwoju w naszym kraju. Grzegorz Drążkowiak z Towarzystwa Miłośników Rzeki Regi wyszedł w swej prelekcji naprzeciw takiemu spojrzeniu na problem, przedstawiając pozytywne...
 
dodano: 2009-11-20



««   1  2  3  4  5  6  7  ... »  »»









wędkarstwo, ryby, łowiskawędkarstwo, ryby, łowiska
R E K L A M A

http://www.moveloo.com/ http://www.kayseripinarhaliyikama.com http://www.dutchsexfilm.com/ http://www.shob.info/ http://www.besteporntube.com/ http://www.18se.info/ http://www.ck70.info/" http://www.sandplus.com/" http://www.sexerotische.com/ http://www.rocktettube.com/
wędkarstwo, ryby, łowiska
Podaj swój mail:


Projekt i realizacja Net-Line Warszawa 2006